Wybierz miasto
Sport Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

La Furia Roja przechodzi do historii

2012-07-02

Hiszpanie zamknęła usta wszystkim krytykom - w finale EURO 2012 zaprezentowali się doskonale i unicestwili Włochów 4:0.

Wielu wątpiło w siłę rażenia piłkarzy Vicente Del Bosque, którzy razili swoim stylem gry tysiąca podań i skuteczną do bólu zębów grą. Swój najlepszy występ Hiszpanie zaplanowali jednak dopiero na finał w Kijowie - w nim oczarowali publiczność i rozgromili Włochów, którym ewidentnie nic tego dnia nie wychodziło. Po kapitalnej grze w fazie pucharowej Italia i jej najlepszy gracz Andrea Pirlo trafili na mur, którego nie byli w stanie przebić.

Pierwszy gol spotkania padł w 13. minucie, kiedy kapitalny rajd prawym skrzydłem przeprowadził Cesc Fabregas. Zawodnik Barcelony uwolnił się od obrońcy i dośrodkował na głowę Davida Silvy, któremu nie pozostało nic innego jak skierować piłkę do siatki. Dziesięć minut później z boiska musiał zejść najlepszy obrońca Azzurrich na tym turnieju Giorgio Chiellini, co z pewnością nie ułatwiło Włochom zadania. W 41. minucie Hiszpanie użądlili jeszcze raz - Xavi, który całych mistrzostw nie może zaliczyć do udanych, w końcu pokazał błysk geniuszu. Kapitalnym prostopadłym podaniem uruchomił Jordiego Albę, który pokonał Buffona.

Po przerwie Włosi rzucili się do ataku. Najlepszą okazję do zdobycia bramki mieli w 52. minucie, ale Di Natale zmarnował stuprocentową sytuację bramkową, strzelając wprost w Casillasa. Jakiekolwiek szanse na remis i dogrywkę runęły chwilę potem - dopiero co wprowadzony Thiago Motta doznał kontuzji eliminującej go z gry. Wobec wykorzystanego limitu zmian oznaczało to, że Włosi będą musieli dograć mecz w dziesiątkę. W starciu z tak grającą Hiszpanią było to już dobijanie leżącego.

W 84. minucie na listę strzelców wpisał się pełniący rolę zmiennika Torres, który w pięć minut później zapewnił sobie tytuł zdobywcy Złotego Buta dla najlepszego strzelca EURO 2012. Jego podanie umożliwiło trafienie do siatki Juanowi Macie. Hiszpanie przechodzą więc do historii futbolu jako pierwsza drużyna, której udało się obronić tytuł mistrza Europy. Przy zdobytym dwa lata temu w RPA mistrzostwa świata stali się jedną z najbardziej utytułowanych reprezentacji w historii.

HISZPANIA - WŁOCHY 4:0 (2:0)

1:0 - David Silva (14.), 2:0 - Jordi Alba (41.), 3:0 - Fernando Torres (84.), 4:0 - Juan Mata (88.)

HISZPANIA: 1. Iker Casiilas - 3. Gerard Pique Ż, 15. Sergio Ramos, 17. Alvaro Arbeloa, 18. Jordi Alba - 8. Xavi, 10. Cesc Fabregas (75. 9. Fernando Torres), 14. Xabi Alonso, 16. Sergio Busquets - 6. Andres Iniesta (87. 13. Juan Mata), 21. David Silva (59. 7. Pedro).

WŁOCHY: 1. Gianluigi Buffon - 3. Giorgio Chiellini (21. 6. Federico Balzaretti), 7. Ignazio Abate, 15. Andrea Barzagli Ż, 19. Leonardo Bonucci - 8. Claudio Marchisio, 16. Daniele De Rossi, 18. Riccardo Montolivo (57. 5. Thiago Motta), 21. Andrea Pirlo - 9. Mario Balotelli, 10. Antonio Cassano (46. 11. Antonio Di Natale).

Gracz meczu: Andres iniesta (Hiszpania)

Sędzia: Pedro Proenca (Portugalia)

Widzów: 63 170

JUR

GALERIA ZDJĘĆ: Hiszpania - Włochy 4:0 (32)
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
 
BLOK PROMOWANY
Ziaja Sopot Spa - poczuj zapach nadmorskich wakacjiWeź udział w konkursie i wygraj zestaw kosmetyków Ziaja z serii Sopot i Sopot Spa.
video
FB dlaMaturzysty.pl reklama