Wybierz miasto
Sport Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Francja - Turcja 80:68

2009-09-19

 Reprezentacja Francji, wygrywając z Turcją 80:68, zapewniła sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Kibice zgromadzeni w katowickim Spodku zobaczyli dwie różne połowy. Pierwszą, bardzo dobrą w wykonaniu Turcji, drugą rewelacyjną w wykonaniu reprezentantów "trójkolorowych".

Francja wykazała się olbrzymią determinacją i wolą walki. Mimo dużej straty z pierwszej połowy, potrafili je odrobić, a nawet wyjść na prowadzenie. Chyba dopiero w przerwie meczu, dotarł do nich fakt, że grają nie tylko o wyższe miejsce, a o awans do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Mecz świetnie rozpoczęli Turcy. Hedo Turkoglu zaczął błyszczeć od pierwszej minuty. Dzięki jego bardzo dobrej grze, już w pierwszej kwarcie zespół Bogdana Tanjevicia, prowadził ponad dziesięcioma punktami. A w drużynie "trójkolorowych" zawodziły gwiazdy NBA. Znów niewidoczny był Tony Parker, Rony Turiaf czy Boris Diaw. Ożywili się dopiero pod koniec pierwszej połowy, kiedy w niecałe dwie minuty zniwelowali część start. Strat, które w pewnym momencie sięgały blisko dwudziestopunktowej różnicy.

Po przerwie, reprezentacja Turcji, która grała osłabiona brakiem Ersana Ilyasovy stanęła w miejscu. Dała sobie szybko wydrzeć prowadzenie, a następnie pozwoliła uciec rywalowi na bezpieczną przewagę. Kompletnie nie radził sobie z grą w ataku Turkoglu. Po przeciwnej stronie nie do zatrzymania był Parker. Gracz San Antonio Spurs, nie tylko zdobywał punkty, ale także napędzał grę całego zespołu.

Wspomagali go także Nicolas Batum i Antoine Diot. Świetna gra w drugiej połowie, całego zespołu francuskiego, spowodowała, że ich przewaga wynosiła już 17 punktów (76:59). Zrezygnowani Turcy, całkowicie oddali inicjatywę.

Wszystko to spowodowało, że Francuzi spokojnie kontrolowali wynik spotkania, a na indywidualne popisy mógł sobie pozwolić Tony Parker, który w całym meczu zdobył 28 punktów, miał także 10 asysty. Ostatecznie zespół Vincenta Colleta wygrał 80:68, zapewniając sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw świata rozgrywanych w Turcji.

Francja - Turcja 80:68 (12:26, 20:17, 29:16, 19:9)

Francja: Tony Parker 28, Nicolas Batum 13, Florent Pietrus 13, Antoine Diot 13, Ronny Turiaf 6, Boris Diaw 4, Alain Koffi 3, Aymeric Jeanneau 0, Yannick Bokolo 0. Nando De Colo 0, Ali Traore 0.

Turcja: Hedo Turkoglu 13, Omer Asik 11, Kerem Tunceri 9, Oguz Savas 9, Engin Atsur 8, Semih Erden 6, Omer Onan 5, Baris Hersek 5, Sinan Guler 2, Bekir Yarangume 0.

ip

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

video
FB dlaMaturzysty.pl reklama